Wakacje mają zazwyczaj ograniczony czas i nie da się zobaczyć wszystkiego jeśli jesteście typem zwiedzacza. Dlatego w kontrze do typowych artykułów gdzie jechać, podpowiemy Wam gdzie raczej nie warto, przy ograniczonym czasie, jechać będąc w Apulii. Część z nich jest tragiczna, część po prostu można odwiedzić, ale nie trzeba. Ogólnie, nie będziecie żałować jak nie odwiedzicie tych miejsc w pierwszej kolejności. Zaczynamy.
Miejsca z listy poniżej często albo są polecane przez blogi i magazyny albo są gdzieś w okolicy innych znanych miasteczek i jest opcja, żeby tam podjechać – nie zawsze warto. Czas nie jest z gumy, a czasami lepiej nawet dwa razy odwiedzić Monopoli niż jechać do jednego z poniższych miasteczek.
Zaczniemy od bliskiej Bari miejscowości jaką jest Molfetta, kusi by tutaj zajechać jadąc do Trani. Nie ma takiej potrzeby.
Molfetta

Choć leży nad morzem i ma lokalny charakter, wielu turystów (w tym my) uważa ją za jedną z mniej interesujących miejscowości w regionie. Centrum jest dość zwyczajne, a nadmorski klimat nie robi takiego wrażenia jak w Monopoli czy Polignano a Mare. To raczej miejsce do codziennego życia niż pocztówkowa perełka Apulii. Przy krótkim wyjeździe łatwo odnieść wrażenie, że czas lepiej przeznaczyć na bardziej klimatyczne miasteczka. My w Molfetcie byliśmy i nie ma ona porównania do innych miejscowości regionu.
Sama Molfetta to tylko początek, Taranto jest miejscem, które nas ogromnie rozczarowało.
Taranto

Miasto to ma ogromną historię i ciekawe zabytki, ale jednocześnie od lat zmaga się z opinią jednego z najmniej atrakcyjnych miejsc w Apulii. Byliśmy tam raz i nie widzieliśmy nigdy bardziej zniszczonego centrum jeśli chodzi o stare miasto. Duży przemysł, huta stali i zaniedbane fragmenty zabudowy mocno kontrastują z wyobrażeniem o słonecznym południu Włoch.

Miasto ma potencjał, bo są tu zabytki (jednak zaniedbane) i centrum na wyspie (także zaniedbane) oraz okolice z szerokimi plażami (tak, także zaniedbane). Wielu turystów czuje rozczarowanie po przyjeździe. Jeśli ktoś ma tylko kilka dni w regionie, zdecydowanie lepszym wyborem okazują się Lecce albo Ostuni. Jedynym plusem Taranto jest bliskość plaż tej części buta plus plaże w centrum – reszta jest tragiczna. I nie, nie jest to Neapol czy Palermo z klimatem włoskiego miasta pełnego chaosu – tutaj nawet chaosu nie ma, jest tężec, choroby i zaniedbanie.
Brindisi

Kontrowersyjnie, bo to samo miasteczko znalazło się na naszej innej liście. Mimo nadmorskiego położenia i lotniska, dla wielu osób to przede wszystkim miasto tranzytowe. Portowy charakter sprawia, że brakuje tu romantycznej atmosfery znanej z bardziej popularnych miejsc w Apulii. Spacer promenadą może być przyjemny, ale samo centrum nie zachwyca na tyle, by specjalnie planować tu dłuższy pobyt.
Wielu turystów zatrzymuje się tu tylko na noc przed dalszą podróżą. Po prostu Brindisi pada ofiarą ciekawszych miejsc w regionie, jednak według nas jest najciekawsze z tej listy. W przypadku 7 dni w Apulii, polecamy odwiedzić także Brindisi.
Barletta
Kolejne miejsce blisko Bari, jeśli myślicie o Bari jako bazie wypadowej. To spokojne, lokalne miasto z historią, ale często przegrywa porównania z pobliskim Trani. Zabytki są ciekawe, jednak całość nie robi aż tak dużego wrażenia wizualnego jak najbardziej znane miejscowości regionu. Brakuje tu efektu „wow”, którego wielu turystów szuka podczas pierwszego wyjazdu do Apulii. Przy ograniczonym czasie łatwo uznać, że są ciekawsze miejsca do zobaczenia.
Foggia

Jedno z najczęściej krytykowanych miast regionu pod względem estetyki. Dominuje nowoczesna, chaotyczna zabudowa, a klimat południowej Italii jest tu znacznie mniej odczuwalny niż w innych częściach Apulii. Miasto pełni głównie funkcję komunikacyjną i biznesową, dlatego wielu turystów odbiera je jako pozbawione charakteru. To zdecydowanie nie jest miejsce, które najczęściej trafia na listy najpiękniejszych włoskich miasteczek.
Manfredonia

Położenie na Gargano brzmi obiecująco, jednak samo miasto często rozczarowuje osoby liczące na bajkowe widoki i klimat typowy dla Apulii. Plaże nie należą do najbardziej spektakularnych, a centrum jest raczej przeciętne i mało klimatyczne. Wielu podróżnych traktuje Manfredonię jedynie jako punkt do zwiedzenia po drodze do znacznie piękniejszych miejsc na półwyspie Gargano, takich jak Vieste czy Peschici.
Gdzie jeszcze nie warto w Apulii?

Wielu z localsów mówiło nam także o Galipoli czy dzielnicach Bari, którym daleko do klimatu luksusowego kurortu nad Adriatykiem. Oczywiście, nie każdy szuka takiego klimatu, jednak jeśli faktycznie macie parę dni w Apulii, to miejsc do zobaczenia ciekawszych niż te powyżej jest sporo.
Warto też sprawdzić jak długo się jedzie do niektórych z polecanych miasteczek, na przykład na Gargano do Vieste z Bari jedzie się dłużej niż na południe buta za Otranto. Warto też zawsze wcześniej sprawdzić czy dana miejscowość nie jest tylko typową noclegownią albo miasteczkiem wymarłym, bo są i takie w Apulii – zwłaszcza te w interiorze buta.
My polecamy przejrzeć te miejscowości które polecamy w Apulii oraz plaże w okolicy Monopoli warte odwiedzenia.








