W poniedziałek 14 września 2026 roku przy Piazza Risorgimento w centrum Mediolanu doszło do niebezpiecznego wydarzenia. Na trzy osoby siedzące na ławce spadło potężne drzewo. Wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala. Całej sprawy można było uniknąć.
W poniedziałek krótko przed godziną 10:00 na Piazza Risorgimento duże drzewo runęło na ziemię przygniatając trzy osoby siedzące na ławce. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, strażaków, policję państwową i lokalną. Do uwolnienia uwięzionych konieczne było użycie pił łańcuchowych.
W incydencie lekkie obrażenia odniosła 20-letnia kobieta i 21-letni mężczyzna. 41-letni mężczyzna pochodzący z Bangladeszu trafił do szpitala w poważniejszym stanie ale na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Pozostała dwójka również trafiła do szpitala na obserwację.
Sprawa wzbudziła duże poruszenie w Mediolanie. Mieszkańcy i sprzedawcy z okolicznych sklepów twierdzą, że drzewo od dawna było mocno przechylone. Faktycznie wiąz znajdował się pod obserwacją zarządzających miejską zielenią służb. Ostatnia inspekcja miała miejsce 4 września. Skoncentrowano się wówczas na kontroli pnia i podstawy ale nie uznano wówczas, że drzewo wymaga wycinki. Zaplanowano nawet specjalistyczne testy stabilności, które zaplanowano na przyszły tydzień. Dziś całe zostało wyrwane z korzeniami.
Zgłaszaliśmy to wielokrotnie – mówi mediom jeden z okolicznych restauratorów
Prokuratura w Mediolanie wszczęła już śledztwo w sprawie zaniedbań, a władze zapowiadają nadzwyczajny przegląd stanu pozostałych drzew w okolicy.
Między innymi z powodu ryzyka upadku drzew lub gałęzi władze Mediolanu i całego regionu przygotowują ostrzeżenia o nadchodzących złych warunkach atmosferycznych, a w przypadku możliwości wystąpienia ulewnych deszczy, burz i silnego wiatru gmina zamyka parki i cmentarze, tak jak miało to miejsce kilka dni temu (link).








