Historia jak z filmu na włoskim lotnisku Neapol-Capodichino. Od kilku tygodni w terminalu portu lotniczego mieszkał młody obywatel Szwecji. Mężczyzna nie miał przy sobie dokumentów ani pieniędzy, a z powodu poważnych zaników pamięci był w stanie dotworzyć jedynie wspomnienie o napadzie, do którego doszło w Rzymie. Nie wiedział, jak i dlaczego trafił na lotnisko w Neapolu. Cała ta sytuacja do złudzenia przypomina fabułę filmu „Terminal” Stevena Spielberga z Tomem Hanksem w roli głównej i wkrótce znajdzie swój szczęśliwy koniec.
Przez kilka lub nawet kilkanaście tygodni w terminalu lotniska w Neapolu mieszkał 25-letni Szwed. Nie wiedział jak i dlaczego znalazł się w terminalu. Sprawa wyszła na jaw z powodu planowanego zamknięcia lotniska w Neapolu na remont, który potrwa przez cały listopad 2026 roku (link). To właśnie perspektywa przekształcenia lotniska w plac budowy sprawiła, że sytuacja młodego Szweda stała się niezwykle pilna.
Włoskie media nazwały 25-latka Chrisem Martinem z Capodichino z powodu uderzającego podobieństwa do lidera grupy Coldplay.
Pracownicy lotniska i sklepów w terminalu przez wiele tygodni częstowali go jedzeniem i piciem, przynosili ubrania i pozwalali na dostęp do pryszniców. Ostatecznie 15 października zgłosili sprawę żyjącego w terminalu Daniela honorowemu konsulowi Szwecji we Włoszech – Pierluigiemu Petrone.
Konsul spotkał się z Danielem, dzień przed startem remontu lotniska w Neapolu. Kupił mu cieplejsze ubrania i zaangażował ambasadę szwedzką oraz lokalne służby. W momencie wygaszenia lotów sprawą zajęły się służby socjalne.
Choć Daniel początkowo konsekwentnie odmawiał jakiejkolwiek pomocy, Został ostatecznie przeniesiony do Centrum Pierwszego Kontaktu gdzie otrzymał schronienie i opiekę lekarską.
Po długim okresie, w którym Daniel odrzucał każdą formę wsparcia, w końcu zdecydował się na współpracę z naszymi służbami. Pozwoliło nam to na objęcie go opieką i nawiązanie kontaktu z jego rodziną – przekazała w oficjalnym komunikacie Chiara Marciani, radna ds. polityki społecznej Neapolu
Współpraca ambasady, konsulatu i gminy doprowadziła do odnalezienia jego rodziny w Szwecji. W kraju zgłoszone było zaginięcie mężczyzny.
Who’s the "Chris Martin of Capodichino"?
Is this the real life "The Terminal"?
A young man claiming to be a 25yo Swede named Daniel has been stranded at an Italian airport for a month with no ID / passport and missing memories. Airport workers have kept him fed and clothed.Today he finally accepted shelter, but the mystery remains.
Who is he, and is anyone looking for him?— Wacky // (avaxbro) (@0xWacky) November 3, 2026
25-latek wyraził chęć powrotu do kraju. Trwają właśnie przygotowania do organizacji powrotu Daniela do ojczyzny.








