Na drogach w małym miasteczku Salice Salentino w prowincji Lecce pojawiło się ostatnio 20 nowych nietypowych znaków drogowych. Przykuwające uwagę znaki z sylwetkami kreskówkowych kotków mają zwrócić uwagę kierowców na dziko żyjące zwierzęta. „My też mamy rodziny” – głosi znak drogowy.
Od stycznia 2026 roku na ulicach gminy stoi 20 nowych i dosyć nietypowych znaków drogowych. Cała akcja ma na celu wzbudzić ostrożność u kierowców i zwrócić uwagę na empatię wobec zwierząt. Tablice umieszczono w najbardziej newralgicznych miejscach w których dochodzi do największej liczby potrącenia kotów z lokalnych kolonii.
Dwa urocze kotki, jeden pręgowany brązowo-biały, drugi czarny z białymi łapkami i pyszczkiem, patrzą na kierowców wielkimi, błagalnymi oczami. „Bezwzględnie zabronione jest krzywdzenie kotów lub przenoszenie ich poza ich terytorium” – czytamy na znaku.
Głównym pomysłodawcą nowej inicjatywy jest radny Mirko Ianne, odpowiedzialny m.in. za sprawy bezdomnych zwierząt.
We współpracy z policją lokalną, po raz kolejny wysłuchaliśmy próśb mieszkańców. Chcemy zapobiegać wypadkom, które zagrażają życiu naszych czworonożnych przyjaciół – stwierdza radny
W Salice Salentino, jak w wielu małych włoskich miejscowościach, funkcjonują kolonie dzikich kotów. Zwierzaki są dokarmiane przez mieszkańców i sterylizowane dzięki programom gminnym. Władze podkreślają, że to działanie prewencyjne i edukacyjne.
Salice Salentino to społeczność, która wierzy w wartości szacunku i odpowiedzialności. Te znaki to nie tylko apel o ostrożność, ale przede wszystkim edukacyjny komunikat, który promuje obywatelskie współistnienie. Ochrona kotów czyni nasze miasteczko bezpieczniejszym i bardziej ludzkim – komentują przedstawiciele gminy
Według doniesień prasowych ustawienie nowych tablic przy drogach gminy Salice Salentino faktycznie wpłynęło na bezpieczeństwo na ulicach. Włoscy kierowcy, słynący z dość luźnego podejścia do przepisów drogowych, podobno jeżdżą zdecydowanie wolniej.








