W piątek 16 października 2026 roku w szpitalu w Palermo zmarł 70-letni mieszkaniec Marsali będący najciężej poszkodowanym w czasie tornada, które uderzyło w Marsalę i Petrosino w prowincji Trapani na Sycylii tydzień wcześniej. W czasie tornada mężczyzna jechał samochodem wraz z żoną drogą SS115 łączącą Mazara del Vallo z Marsalą. Wir powietrzny bezpośrednio uderzył w ich pojazd, który następnie spadł z wysokości około 4 metrów.
Żona 70-latka również ucierpiała, ale jej życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Doznała lżejszych obrażeń i została hospitalizowana w szpitalu w Marsali.
Stan mężczyzny od początku określano jako bardzo poważny. 70-latek doznał licznych urazów wielonarządowych. Po wstępnej pomocy w regionie Trapani został przewieziony do ośrodka urazowego w Palermo. To jedyna ofiara śmiertelna kataklizmu, który uderzył w Sycylię w poprzedni piątek. Burmistrz Marsali Andreana Patti wyraziła głębokie współczucie rodzinie zmarłego.
9 października 2026 nad wybrzeżem Trapani uformowały się dwie silne trąby wodne, które po dotarciu do lądu przekształciły się w niszczycielskie tornada. Zjawisko zostało określane przez meteorologów jako jedno z najsilniejszych tornad ostatnich dekad. Prędkość wiatru w wirze szacowano na około 150-200 km/h.
Zniszczono lub poważnie uszkodzono około 200 domów, budynki użyteczności publicznej, gospodarstwa rolne i magazyny. Szczególnie ucierpiała szkoła w dzielnicy Terrenove. Wstępne szacunki szkód, według władz regionalnych i gmin, wynoszą prawie 20 milionów euro
16 października rząd regionalny Sycylii pod przewodnictwem Renato Schifaniego ogłosił dla obu gmin stan kryzysu i regionalny stan wyjątkowy na okres 12 miesięcy.
Ogłoszony przez Schifaniego stan wyjątkowy pozwala na natychmiastowe uruchomienie pierwszych funduszy ratunkowych (tzw. somma urgenza) na uprzątnięcie gruzów, zabezpieczenie zniszczonych budynków oraz pomoc logistyczną dla rodzin, które straciły dach nad głową.






