Nie zawsze da się pojechać do Włoch. Wiele osób, które już raz skosztowały najróżniejszych włoskich potraw szuka ich później w Polsce. Postanowiliśmy sprawdzić gdzie w Krakowie sprzedają najlepsze włoskie potrawy streetfoodowe. Wybraliśmy więc nie restauracje, a niewielkie lokaliki serwujące smaczne i tanie jedzenie rodem z Włoch. Oto lista naszych trzech ulubionych miejsc z włoskimi przysmakami pod Wawelem.
Coca

Coca Typical Sicilian Food to jedno z najciekawszych tego typu miejsc w Krakowie. Właścicielem jest Antonio Strano z Sycylii, który od lat na Kazimierzu na przy ul. Kupa serwuje przede wszystkim calzone (10 PLN) z różnym nadzieniem w tym szynka, szpinak czy pieczarki, a także inne włoskie przekąski.
Znajdziemy tu bardzo dobre tiramisu w cenie 10 PLN (nie tak dobre jak w Per Colazione ale za to tańsze). Da się też trafić na cannolo. Serwowana jest kawa, są włoskie napoje z lodówki. W niedziele kupić można lasagne, naszym zdaniem również jedną z najlepszych w Krakowie.
Lokal jest niewielki, znajdziemy tu zaledwie kilka miejsc do siedzenia. Wystrój… wystroju nie ma ale jedzenie jest niesamowicie dobre. Do dziś tęsknimy za arancini, które jeszcze kilka lat temu można było tu zjeść. Coca to opcja zdecydowanie lepsza niż paskudne i drogie zapiekanki z okrąglaka. W sezonie tuż za rogiem działa też Coca Typical Sicilian Ice Cream, jak sama nazwa wskazuje, z lodami. W piątki i soboty otwarte od 12:00 do późnych godzin nocnych. W niedziele od 12:00 do 10:00. W poniedziałek zamknięte, od wtorku do czwartku od 12:00 do 23:00. Uwaga: czasem są tu kolejki. Nawet poza sezonem.
Pizzeria Vicenti
Najlepsze (ok, w Sheratonie i Stradom House też są dobre) i najtańsze espresso w Krakowie (za 3,50 zł czyli około 0,80 EUR) o którym już kiedyś pisaliśmy (link) to tylko początek zalet tego miejsca. Najlepszą rzymską pizzę al taglio w Krakowie serwuje Mariusz Vicenti. Pizza na wagę za 49 zł za kilogram dostępna jest najczęściej w kilku różnych wersjach, nam najbardziej do gustu przypada bianca con patate oraz klasyczna margherita.
Co jeszcze? Makarony. 150 gramów makaronu z różnymi sosami do wyboru w cenie 15 złotych. Jest tiramisu (15 zł), jest lasagne, jest espresso i inne rodzaje kawy, a także włoskie napoje.
Lokali jest kilka, ale czasem trafiamy na to, że niektóre bywają zamknięte. Najpewniejsze opcje to dobrze znany lokal przy Plantach (wejście koło Bunkra Sztuki) i kilka kroków dalej ul. Karmelicka 17. Obsługa czasem sprawia wrażenie oschłej, zwłaszcza jak szefa nie ma w pobliżu, ale jak macie szczęście i traficie na samego właściciela to chętnie z wami pogada. Pizza na najwyższym poziomie, ceny zaś na najniższym. Każdy powinien brać przykład. Niestety otwarte tylko do 20:00.
Pan Focaccia

Dwa poprzednie miejsca poza włoskim smakiem miały jeszcze coś, czego brakuje ostatniej pozycji na naszej liście – włoskie ceny. Tu ceny włoskie niestety nie są ale smak już tak. Pan Focaccia na Kazimierzu (ul. Krakowska 6) to miejsce z klasyczną foccaccią, jest pizza na kawałki, jest caneloni, jest cannolo, są napoje i kawa.
Menu często się zmienia i dostać można na przykład anelli, arancini albo sfogliatelle lub po prostu cornetti z różnymi nadzieniami. Foccaccia zdecydowanie lepsza niż w Il Fornaio w Bergamo.

Ceny wysokie jak na przykład pizza 17 pln, focaccia za 15 pln, arancini za 17 pln, cannolo za 15 zł, caneloni aż za 30 złotych więc w cenie jak z normalnej restauracji, a nie w streetfoodowym lokaliku. Faktem jest jednak to, że porcje są duże, a smak stoi na wysokim poziomie. Otwarte od 12:00 do 22:00 przez cały tydzień.
W Krakowie znajdziemy jeszcze kilka innych włoskich streetfoodów. Znamy ich wiele ale mają jedną wspólną cechę. Podobnie jak w przypadku foodtrucków w Polsce zapomniano w nich, że cechą streetfodu są niskie ceny.
Jeśli ktoś sprzedaje kawę drożej niż w Marchesi 1824 w Galerii Wiktora Emanuela II w Mediolanie, panini po 40 zł, foccaccie po 45 zł, cornetto za 20 złotych czy puszkę San Pellegrino za 18 złotych to do tego zestawienia nie trafi. Zamiast przepłacać w takich miejscach lepiej iść do któregoś z lokali wymienionych powyżej, a za zaoszczędzone pieniądze kupić sobie bilety na lot z Krakowa do Bergamo.








