We Włoszech kultura jedzenia jest nieodłączną częścią codziennego życia ale życie to wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce. Wielu Polaków jadących do Włoch po raz pierwszy w życiu powinno zwrócić na to uwagę. W tych porach we Włoszech obiadu nie da się zjeść ponieważ godziny otwarcia restauracji we Włoszech są inne niż w Polsce.
Przyjeżdżając do Włoch po raz pierwszy wiele osób może być niemiło zaskoczonych. Nie tylko z powodu strajków paraliżujących transport publiczny czy lotniska ale z powodu zwyczajów.
Jednym z takich zwyczajów jest to, że w porach w których Polacy zwykle spożywają obiad większość restauracji we Włoszech jest zamknięta.

W przeciwieństwie do wielu krajów w których lokale gastronomiczne działają bez przerw przez większość dnia, we Włoszech wiele tradycyjnych restauracji stosuje wyraźną przerwę popołudniową, zwaną pausa pomeridiana.
Niektóre lokale mogą otwierać się zaś dopiero wieczorem. Oznacza to, że w porze gdy wielu Polaków spożywa obiad czyli powiedzmy między 14 a 17 do restauracji we Włoszech nie zawsze uda się pójść.
Jak są otwarte restauracje we Włoszech?

Popatrzmy na przykładzie kilku lokali w Bergamo. Restauracja Lio Pelegrini otwarta jest od 12:30 do 14 i od 20:00 do 22:00. Restauracja Al Carroponte otwarta jest od 12:00 do 15:00 i od 18:00 do 1:00 w nocy.
Restauracja Villa Elena otwarta jest od 12:30 do 14:00 i od 19:30 do 21:00. Osteria Al Gigianca otwarta jest od 12:30 do 15:00 i od 19:30 do 23:30, a za to w poniedziałki, wtorki i środy tylko od 19:30 do 23:30. Ktoś mógłby powiedzieć, że to lokale z wyższej półki i to tłumaczy takie godziny otwarcia. Nie do końca, popularna i tania pizzeria Bella Napoli otwarta jest od 12:00 do 14:40 i od 19:00 do 22:40.
To czy dany lokal „respektuje” tego typu przerwę jest jednym z wyznaczników czy restauracja jest dobra, ale nie zawsze. Tu przewodnik jak wybrać restauracje we Włoszech (link). Na przykład Baretto w Bergamo otwarte jest od 11 do 1 w nocy.
Sytuacja wygląda tak samo na południu i na północy Włoch. Na przykład w Salerno Suscettibile Salerno działa od 12:30 do 15 i od 19:30 do 23:30, a Casamare od 12:45 do 15:00 i od 19:30 do 23:30.
Jakie lokale działają zawsze?

Możecie myśleć, że bez przerwy otwarte są tylko turystyczne pułapki zlokalizowane wokół najpopularniejszych miejsc turystycznych takich jak fontanna di Trevi w Rzymie, katedra w Mediolanie czy plac św. Marka w Wenecji. Owszem to fakt, że wiele tego typu lokali otwartych jest bez przerwy ale nie zawsze tak jest
Da się znaleźć we Włoszech lokale, które są całkiem w porządku i nie mają przerwy. Niestety, po pierwsze łatwiejsze jest to w miastach po drugie często oznacza konieczność skorzystania z sieciówki. Działa tak na przykład L’Antica Pizzeria da Michele w Bergamo (otwarte od 11:45 do 0:00) czy w Wenecji (otwarte od 9:30 do 23:30).

Drugą kategorią pewnych restauracji, które otwarte są w godzinach przerwy są restauracje w dobrych hotelach. Tutaj występować mogą przerwy „techniczne” jak na przykład w restauracji Zelo w Mediolanie, która otwarta jest od 7:00 do 11:00, od 12:00 do 18:30 i od 19:00 do 22:30.
Najczęściej przerwy w tego typu restauracjach to zmiana menu ze śniadania na brunch, z lunchu na kolację.
Co jeszcze będzie otwarte? Lokale gastronomiczne w centrach handlowych, na dworcach czy lotniskach, a także niektóre nowocześniejsze lokale czy też restauracje serwujące aperitivo jak na przykład La Prosciutteria w Mediolanie (otwarte od 11 do 22:30).
Otwarte będą lokalne włoskie sieciówki jak widoczna powyżej Osteria Da Fortunata albo Da Michele, Rossopomodoro czy La Piadineria czy też te międzynarodowe jak McDonald’s, KFC albo Five Guys.
Godziny otwarcia restauracji we Włoszech
Znalezienie otwartej restauracji we Włoszech w polskiej porze obiadowej czasem bywa trudne ale nie jest niemożliwe, zwłaszcza w dużych miejscowościach czy w turystycznych miasteczkach. Niestety wyjeżdżając na głęboką prowincję z dala od ruchu turystycznego do miejsc w których nie znajdziemy ani restauracji w hotelach, ani sieciówek czy typowych pułapek turystycznych, trzeba zdecydować się albo na wcześniejszy obiad albo na zjedzenie go później niż zwykle to robimy.








