Niestety kolejne z włoskich lotnisk ogłasza problem z paliwem lotniczym, tym razem nie chodzi o limity, ale o brak paliwa dla komercyjnych lotów, wszystko jest spowodowane problemami logistycznymi związanymi z ostatnimi wydarzeniami na świecie. Oto szczegóły czy na tym słynnym włoskim lotnisku może braknąć paliwa na wakacje.
Port lotniczy w Brindisi, obsługujący ruch pasażerski w Apulii na południu półwyspu apenińskiego, jako pierwszy we Włoszech znalazł się w sytuacji całkowitego wyczerpania zapasów paliwa lotniczego. Ograniczenia mają obowiązywać przynajmniej do wtorku i stawiają przewoźników przed poważnym wyzwaniem logistycznym, samoloty przylatujące do tego portu muszą być tankowane z wyprzedzeniem, jeszcze na poprzednim etapie trasy, aby móc kontynuować dalsze loty bez przerwy operacyjnej.
Zgodnie z komunikatem NOTAM wydanym w poniedziałek, lotnisko miało pozostać bez paliwa co najmniej do godziny 14:00 we wtorek
Nieliczne pozostałe rezerwy paliwa lotniczego w Brindisi są dostępne wyłącznie dla połączeń objętych absolutnym priorytetem chodzi przede wszystkim o misje ratunkowe oraz loty rządowe i dyplomatyczne.
Antonio Maria Vasile, prezes Aeroporti di Puglia, zapewnił, że
Nie ma żadnego zagrożenia związanego z dostępnością paliwa na lotniskach w Apulii. Dostawy paliwa są regularne i nie ma ryzyka rychłego niedoboru
Dodał, że zakłócenia były spowodowane efektami ubocznymi problemów na innych lotniskach. Inne samoloty zaczęły tankować w Brindisi i paliwa po prostu brakło,… ale wróci we wtorek.
Sytuacja ta nie jest jednak zjawiskiem odosobnionym. Już w poprzednią sobotę symptomy kryzysu ujawniły się na kilku innych włoskich lotniskach w Bolonii, Mediolanie Linate, Treviso oraz Wenecji wprowadzono reglamentację dostępu do paliwa lotniczego. Pisaliśmy już o tym w tym artykule. Zgodnie z przyjętymi zasadami, pierwszeństwo tankowania do 9 kwietnia przysługuje lotom medycznym oraz rejsom trwającym ponad trzy godziny. Obostrzenia objęły także Reggio Calabrię i Pescarę.
Póki co więc mówimy już o 7 lotniskach we Włoszech z problemem braku paliwa na lotniskach. Czy będzie ich więcej? Mamy nadzieję, że nie.








