22 maja w Turynie w dzielnicy Barriera di Milano doszło do wyjątkowo okrutnego ataku na starszą kobietę. 35-letni obywatel Maroka zaatakował od tyłu 94-letnią Włoszkę. Imigrant chciał ukraść torebkę starszej kobiety. Gdy staruszka stawiła wyraźny opór, mężczyzna rzucił ją na ziemię i ciągnął po chodniku. W wyniku ataku kobieta doznała złamania kości udowej, urazu niezwykle niebezpiecznego w tym wieku. Policja opublikowała już wideo z monitoringu przedstawiające moment zdarzenia.
Zgodnie z rekonstrukcją policji i świadków, do zdarzenia doszło w biały dzień. 94-latka spacerowała w pobliżu corso Giulio Cesare w dzielnicy Barriera di Milano, jednej z bardziej niebezpiecznych dzielnic w Turynie.
Napastnik zaatakował od tyłu chcąc wyrwać kobiecie torebkę. Gdy ta stawiła opór pchnął ją i powalił na ziemię, a następnie przeciągnął po chodniku. Krzyki kobiety zwróciły uwagę przechodniów. Napastnik uciekł ale został szybko zatrzymany niedaleko miejsca zdarzenia.
Policja z Komisariatu Barriera Milano, korzystając z nagrań monitoringu miejskiego oraz zeznań świadków, zidentyfikowała i błyskawicznie aresztowała 35-letniego Marokańczyka. Został on oskarżony o usiłowanie rozboju z użyciem przemocy oraz spowodowanie ciężkich obrażeń ciała. Trafił do aresztu w więzieniu Lorusso e Cutugno w Turynie. Wiadomo, że Marokańczyk przybywał we Włoszech legalnie.
Lekarze zdiagnozowali u poszkodowanej złamanie kości udowej. W tak zaawansowanym wieku tego typu uraz niesie ryzyko poważnych powikłań, długiej hospitalizacji i utraty samodzielności.
Barriera di Milano w Turynie od lat uchodzi za dzielnicę o wysokim poziomie ogólnej degeneracji tkanki miejskiej oraz przestępczości w tym nielegalnej imigracji, handlu narkotykami, ataków na osoby starsze czy kobiety. Dzielnica jest miejscem ataków, rozbojów i napadów.








