Turystom Sycylia kojarzy się przede wszystkim z turkusowym morzem, starożytnymi ruinami, wulkanem Etna i niskimi cenami. Problemy Sycylii takie jak powszechna degradacja tkanki miejskiej, porozrzucane śmieci czy znacząca liczba bezdomnych zwierząt są często pomijane. Bezdomne zwierzęta są tu szeroko zakorzenione w krajobrazie życia codziennego, zwłaszcza z dala od atrakcji turystycznych. Problem istnieje od wielu lat i mimo interwencji niewiele się zmienia. Szacuje się, że jest tu nawet kilkaset tysięcy bezdomnych psów.
Według raportów włoskiego Ministerstwa Zdrowia i organizacji takich jak Legambiente czy LAV (Lega Anti Vivisezione), Sycylia należy do regionów o najwyższym wskaźniku bezdomnych zwierząt we Włoszech obok Kampanii, Apulii i Kalabrii.

W starszych raportach z lat 2016-2022 raportowano znaczącą liczbę psów w schroniskach, w 2020 roku region na własny koszt przeprowadził szeroką akcję sterylizacji około 10 tysięcy bezdomnych zwierząt. Raport Legambiente z 2024 roku szacował, że we Włoszech znajduje się 358 tysięcy bezpańskich psów z czego aż 244 tysiące mają przypadać na pięć regionów – Lacjum, Sycylię, Kampanię, Apulię i Kalabrię.
W kwietniu 2026 roku włoskie media informowały, że w schroniskach w kraju znajduje się ponad 100 tysięcy psów z czego aż 80% to psy w regionach biednego południa takich jak Sycylia, Sardynia, Apulia, Kalabria i Kampania.

W maju 2024 roku władze regionu chwaliły się przekazaniem 5 milionów euro do budżetów gmin na działania przeciwdziałające bezdomności zwierząt. Podobne kwoty trafiają do gmin praktycznie każdego roku. To kropla w morzu potrzeb.
Tradycja pozostawiania psów „wolno biegających” jest na Sycylii powszechna, zwłaszcza na wsi. Psy często służą do pilnowania posesji. Nie są kastrowane ani chipowane. Porzucanie szczeniąt gdy nie są potrzebne jest bardzo popularne. Media donoszą, że powszechne jest porzucanie psów przez osoby wyjeżdżające z Sycylii za pracą, a nawet masowe trucie zwierząt.

Tam gdzie są turyści tam o bezdomne zwierzęta nieco trudniej. Watahy bezdomnych psów na Sycylii znajdziemy w strefach przemysłowych, przy lokalnych drogach i na parkingach, mniej uczęszczanych plażach czy w rejonie przystani rybackich. Co jakiś czas w lokalnych mediach pojawiają się przejmujące historie całych porzuconych miotów.
Często niestety nie wszystkim zwierzętom udaje się przeżyć, jak w informacji opublikowanej przez Risoluto.
Bezpańskie psy tworzą watahy ale na szczęście zwykle nie są agresywnie nastawione do ludzi, chociaż oczywiście ataki bezpańskich psów również się zdarzają. W czerwcu 2026 roku media lokalne z Marsali donosiły, że mieszkańcy via Istria są terroryzowani przez dwa bezpańskie psy, które pojawiły się w okolicy. Według doniesień lokalnych mediów psy miały gonić grupę dzieci.
W czerwcu 2026 roku media z Favary na Sycylii informowały o skupiskach psów, które wieczorami koczują pod bankomatem w centrum miejscowości. W grudniu 2024 roku media w tej samej miejscowości informowały, że jeden z psów należących do większej watahy zaatakował biegacza.

Zwykle psy szukają jedzenia u turystów, podchodzą bez złych zamiarów, często nawet domagają się głaskania. Podobny problem występuje na Sycylii z bezdomnymi kotami. Warto podkreślić, że dokarmianie bezdomnych zwierząt jest w wielu okolicach regulowane stosownymi przepisami. W maju 2026 roku na stronach gminy Messyna (link) pojawiło się przypomnienie o treści:
Karmienie bezpańskich psów i kotów na gruntach publicznych jest dozwolone wyłącznie osobom upoważnionym lub odniesieniom regularnie rejestrowanych kolonii kotów. Zabrania się podawania żywności w celu tworzenia brudu, degradacji lub gromadzenia się pozostałości organicznych. Żywność dla bezpańskich psów i kotów musi być podawana wyłącznie z miseczkami wielokrotnego użytku, które zostaną wycofane po podaniu posiłku zwierzęciu, dbając o czyszczenie powierzchni publicznych
Na szczęście nie wszyscy lokalni mieszkańcy przechodzą obojętnie wobec zwierząt. Często zwierzakom otwierane są drzwi do piwnic czy nawet sklepów, rozstawiane są poidełka czy karma dla zwierząt, nawet jeśli lokalnym władzom nie do końca się to podoba.

Bezdomne zwierzęta narażone są przede wszystkim na wysokie i niskie temperatury, wypadki i potrącenia oraz choroby. Widząc osłabione czy zdezorientowane zwierzę najlepiej skontaktować się z policją, lokalną strażą miejską lub specjalną organizacją Ente Nazionale Protezione Animali.
Problem bezdomnych zwierząt na Sycylii nie jest nierozwiązywalny, ale wymaga ciągłości skutecznych działań. Programu masowych i tanich sterylizacji, ścisłego chipowania i kar za porzucanie zwierząt, a także edukacji w szkołach. Obecny model jest nie tylko nieskuteczny, ale wręcz utrzymuje i pogłębia problem bezdomnych zwierząt na południu kraju.







