W Bari i całej Apulii od kilku dni panuje poważny kryzys paliwowy. Na wielu stacjach benzynowych nie ma paliwa. Problem został spowodowany przez blokadę rafinerii Eni w Taranto. Niestety, okoliczni mieszkańcy w panice rzucili się w kierunku stacji benzynowych, a panika ta doprowadziła do wystąpienia braków benzyny i oleju napędowego na stacjach benzynowych w całej okolicy. Oto informacje z lokalnych mediów dotyczące braków paliwa w Bari i okolicach.
Źródłem kryzysu jest trwający od poniedziałku 12 października 2026 roku strajk pracowników byłej huty Ilva w Taranto. Protestujący zablokowali drogi dojazdowe do rafinerii Eni. Cystery rozwożące paliwo nie mogą opuścić terenu zakładu rafinerii, kóra jest kluczowym dostawcą paliw w południowej części kraju. Protestujący zezwoli na ograniczone dostawy oleju napędowego dla autobusów komunikacji miejskiej w Tarano. Regularny łańcuch dostaw jest więc zaburzony.
Włoskie media podają, że paliwa nie ma aż 7 na 10 stacji benzynowych w Apulii. Koncern Eni potwierdza, że spośród 270 stacji Eni w regionie w ponad 150 punktach zawieszono sprzedaż.
Do blokady dołączyły też protesty autotrasportatori przeciwko wysokim cenom oleju napędowego. Blokady występują m.in. na autostradzie A14 w okolicach Foggii (Poggio Imperiale) oraz w rejonie Brindisi. To dodatkowo utrudnia transport paliwa i towarów w całym południu Włoch.
Okoliczni mieszkańcy zaniepokojeni brakiem paliwa na stacjach Enilive rzucili się na stacje innych koncernów i spowodowali braki paliwa w całym regionie. W Bari problem jest już wyraźnie widoczny. W dzielnicach takich jak Carrassi i San Pasquale wiele stacji jest pustych lub działa tylko w trybie samoobsługowym. Kierowcy muszą szukać paliwa w innych częściach miasta. Media informują, że w najbliższych dniach sytuacja może się pogorszyć.
W tej chwili nie wszystkie stacje są puste. Część stacji niezależnych lub innych sieci nadal ma paliwo, ale presja na pozostałe punkty rośnie. Problemy z dostępem do paliwa zgłaszane są już w Taranto, Foggii, Brindisi, Lecce, a także w sąsiedniej Basilicacie i Kalabrii, a nawet na Sycylii.
Na lotniskach w Bari i Brindisi ogłoszono ograniczenia w dostępności paliwa lotniczego. Linie lotnicze proszone są o unikanie tankowania na miejscu. W Taranto wprowadzono ograniczenia w kursowaniu autobusów i usługach komunalnych.
Według właścicieli stacji w Bari normalne dostawy cystern mogą ruszyć dopiero na początku przyszłego tygodnia. Lokalne media podkreślają, że nie ma powodów do paniki czy masowego gromadzenia zapasów paliwa w domu. Nie wiadomo jednak czy mieszkańcy posłuchają tych apeli.
Warto podkreślić, że kryzys paliwowy w Apulii nie wynika z fizycznego braku paliwa w skali kraju ani z awarii, lecz z lokalnej blokady logistycznej wokół rafinerii Eni w Taranto.
15 października 2026 protesty fizycznie przeniosły się do Bari. Związkowcy zorganizowali masowy wyjazd autokarami z Taranto pod siedzibę Prezydenta Regionu Apulia. Domagają się od lokalnych władz regionalnych pisemnego poparcia ich postulatów.








