Niewiele jest na świecie budynków tak znanych jak dzwonnica katedry w Pizie powszechnie znana jako Krzywa Wieża w Pizie. Każdego roku do Pizy przyjeżdżają miliony turystów ale tak właściwie tylko garstka z nich decyduje się na wejście na szczyt wieży. Czy warto wchodzić na Krzywią Wieżę w Pizie? Jak to wygląda w praktyce? Czy są kolejki? Ile trwa zwiedzanie? Ile jest schodów i czy trudno się zwiedza? Odpowiadamy na te i inne pytania związane z wizytą na wieży.
Czym jest dzwonnica katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pizie przedstawiać chyba nie trzeba. Budynek, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO kompleksu, znany jako Krzywa Wieża został szeroko opisany w przewodnikach czy filmach dokumentalnych.

Dlatego nie będziemy tu pisać o tym dlaczego wieża się przechyla, kto ją projektował i kiedy i z czego została zbudowana. O tym przeczytacie w Wikipedii – tutaj.
Skupimy się na tym czy warto na nią wejść i jak to w praktyce wygląda. Na początek odpowiedź na najważniejsze pytanie.
Czy warto wejść na Krzywą Wieżę w Pizie?

Do Pizy przyjeżdżają miliony turystów, a na wieżę wchodzi tylko garstka. Dajemy sobie głowę uciąć, że w środku sezonu w ciepły weekend liczba zwiedzających znajdujących się w danym momencie na tak zwanym Placu Cudów jest większa niż dzienny, być może i kilkudniowy, limit zwiedzania wieży. Większość osób nie decyduje się na wchodzenie na szczyt i pozostaje przy zrobieniu sobie mniej lub bardziej kreatywnych lub krindżowych fotek z wieżą. Dlaczego?
Powodów jest kilka. Pierwszy to cena zwiedzania. Sam wstęp na wieżę kosztuje w 2026 roku 20 EUR. To nie jest zawrotna kwota na jaką nie może pozwolić sobie ktoś kto poleciał do Włoch.

Cena jest niższa niż danie główne w dobrej restauracji ale z drugiej strony nie jest to też mało. Jeśli już w ogóle decydujemy się na zakup biletów na Placu Cudów w Pizie to najlepiej kupić bilet na wszystkie miejsca. Tutaj przeczytacie pełen cennik Krzywej Wieży i Placu Cudów – link.
Powód drugi to kwestie techniczne i logistyczne, a właściwie kilka kwestii technicznych. Pierwsza to to, że wyjazd do Pizy to dla wielu osób spontaniczna decyzja, a w sezonie biletów może już nie być. Tutaj więcej o tym na ile wcześniej i kiedy rezerwować wstęp na Krzywą Wieżę – link.

Drugi to to, że wejście jest po prostu wymagające. Klatka schodowa jest ciasna, nieco pochyła, a do pokonania (według oficjalnej strony) jest 251 schodów, a w praktyce schodów jest 296 (lub 294 po północnej stronie wieży). Windy nie ma. Nie każdemu chce się wchodzić, a samo wejście nie jest łatwe fizycznie. Dla niektórych inwalidów lub osób starszych szczyt wieży może być po prostu nieosiągalny. Dodatkowo warto podkreślić, że w czasie deszczu wnętrze klatki schodowej jest mokre, a mokry marmur naprawdę bywa śliski.
Trzeci powód to to, że godzina wstępu na szczyt Krzywej Wieży jest ekstremalnie przestrzegana. Jeśli chcemy wejść na górę musimy stawić się przed wejściem dokładnie o czasie wyznaczonym na bilecie. Inaczej bilet przepada.


Powód kolejny to widoki z Krzywej Wieży. O ile na niektórych blogach możecie przeczytać, że są niesamowite to… niesamowite nie są. Panorama Pizy nie powala na kolana. Poza wieżą i katedrą nie ma w Pizie przesadnie okazałych gmachów.
Ze szczytu wieży, która wcale nie jest przesadnie wysoka (osiąga około 56-58 metrów), widzimy oczywiście zabytki na Placu Cudów, a dalej? Niewielkie i zapuszczone centrum miasta.

Czy ładne? Komuś może się podobać ale nie jest to najładniejszy widok we Włoszech. Dalej widzimy góry, które ok – są ładne, ale nie powalają na kolana. I to tyle z widoków na szczycie Krzywej Wieży w Pizie. Widoków, które przesłania naprawdę nieestetyczna siatka zamontowana tu ze względów bezpieczeństwa.
Czy warto wejść na Krzywą Wieżę w Pizie?

Jeśli wchodzimy tu dla widoków to nie warto. Jeśli wchodzimy tu by zwiedzić jeden z najsłynniejszych zabytków świata, miejsce w którym Galileusz tworzył historię prawie jak Budda na swoich lajwach, to oczywiście tak. Kiedy? Rankiem lub przy zachodzie słońca, najlepiej w środku tygodnia gdy nie ma tłumów i tylko przy bezchmurnym i bezdeszczowym niebie.
Jak wygląda zwiedzanie Krzywej Wieży w Pizie

Czy na Krzywą Wieżę w Pizie można wejść? Można wejść i teraz opiszemy jak to wygląda w praktyce. Po pierwsze wstęp na wieżę jest płatny według linkowanego już wcześniej cennika (tu linkujemy jeszcze raz). Wymagane jest posiadanie wejściówki i najlepiej kupić ją z wyprzedzeniem.
Przed wybraniem się na zwiedzanie należy pozostawić jakikolwiek bagaż (nawet torbę na aparat fotograficzny czy niewielką torebkę) w szatni. Mieliśmy ze sobą bagaż w dozwolonych wymiarach, a i tak obsługa kazała pozostawić go w szatni. Szatnia znajduje się w budynku Palazzo della Opera della Primaziale Pisana położonym w północno-wschodniej części Placu Cudów. Tym za rzeźbą Mitoraja.

Jeśli tego nie zrobicie i cofną Was spod wejścia na wieżę to może okazać się, że na szczyt już nie wejdziecie więc należy ekstremalnie przestrzegać tego przepisu.

Zwiedzanie Krzywej Wieży w Pizie rozpoczynamy więc od zakupu biletów i pozostawienia rzeczy w przechowalni. Kierujemy się do kolejki pod wejściem na wieżę. Nie warto ustawiać się tu zbyt wcześnie, ale też nie można się spóźnić.

Zwiedzający wpuszczani są w niewielkich grupach dokładnie o czasie wskazanym na bilecie, jeśli ustawicie się zbyt wcześniej to po prostu dłużej sobie postoicie. Jak pada? Małą parasolkę można ze sobą mieć. Jak świeci słońce pamiętajcie, że na placu jest gorąco i trzeba zadbać o nawodnienie.
Przed wejściem jeden z pracowników obsługi sprawdza ważność biletu, a drugi przeprowadza kontrolę wykrywaczem metalu. I teraz wchodzimy.
Zwiedzanie Wieży

Wejście na wieże wymaga dobrej lub chociaż średniej kondycji. Na oficjalnej stronie napisano o 251 schodach, ale w rzeczywistości schodów jest więcej. Nie są przesadnie strome czy uciążliwe, sama wieża jest niska i sięga zaledwie na wysokość około 8 pięter, ale zdarzały się przypadki turystów, którzy w czasie wejścia na szczyt odeszli do Domu Ojca. Odszedł na przykład japoński turysta w 2018 roku, zdarzały się też ataki serca jak u 45-latka ze Sri Lanki 5 września 2024 roku.
Klatka schodowa jest wąska, schody po setkach lat są już wyżłobione tam gdzie najczęściej stawiano na nich kroki (dlatego zwłaszcza schodząc lepiej stawiać stopę przy krótszym skraju schodka bo tak jest wygodniej). Po deszczu schody są śliskie.

Niektórzy turyści donoszą o tym, że ze względu na przechył konstrukcji odczuwali problemy z błędnikiem w czasie wchodzenia i schodzenia z wieży. U zdrowej osoby przechył wieży jest odczuwalny ale nie jest to przesadnie silne czy intensywne wrażenie. Osoby mające problemy ze zdrowiem mogą je odczuwać bardziej. My go nie odczuwamy ale przestrzegamy jeśli macie problemy zdrowotne. Przed wejściem na wieżę przestrzega też regulamin.
Regulamin stwierdza, że na Krzywą Wieżę w Pizie obowiązuje zakaz wstępu dzieci poniżej 8. roku życia. Dotyczy dzieci, które nie ukończą 8 lat do końca bieżącego roku kalendarzowego. To bardzo mądra decyzja ze strony zarządcy. Dzieci do 18. roku życia muszą być pod opieką osoby dorosłej.

Wstęp nie jest rekomendowany dla osób z problemami sercowymi, zawrotami głowy, słabą kondycją, lękiem wysokości czy klaustrofobią.
Na trasie, którą pokonujemy w górę na pięterkach jest miejsce by się wyminąć ze schodzącym lub przystanąć i odpocząć. Im wyżej tym wchodzenie jest łatwiejsze poza samym ostatnim fragmentem krętej klatki schodowej wiodącej na sam szczyt dzwonnicy. Tam nie ma gdzie się wyminąć więc należy uważać i przepuszczać innych.

Ile trwa zwiedzanie Krzywej Wieży? Wejście i zejście przewidziane jest na około 30 minut i tyle też powinno zająć. Schodzenie jest łatwiejsze niż wchodzenie. Na samej górze w komorze dzwonów zobaczyć możemy 7 dzwonów. Każdy z nich odpowiada nucie gamy durowej. Najcięższy ważący około 3620 kilogramów jest dzwon L’Assunta. Dzwony są uruchamiane elektrycznie.
Widok z samego szczytu już opisywaliśmy. Nie jest to najlepszy widok we Włoszech i dodatkowo przysłaniany jest przez druty siatki. Do zdjęć trzeba wystawić obiektyw lub telefon (uwaga żeby nie spadł) w przerwy między siatką, ale pewnie jest to zabronione regulaminem więc tego nie róbcie.

W Krzywej Wieży możemy wejść też do samego środka na parterze i popatrzeć w górę, a także zobaczyć tablicę pamiątkową poświęconą eksperymentom Galileusza (chociaż historycznie nie wiadomo czy tak naprawdę miały miejsce na Krzywej Wieży). Samo wnętrze jest surową konstrukcją pozbawioną zdobień czy dzieł sztuki.








