19-letnia Polka z Poznania zaginęła we Włoszech, najprawdopodobniej w okolicy Bergamo. Od nocy z 5 na 6 lipca 2026 roku rodzina nie miała z nią żadnego kontaktu. Sprawa została zgłoszona na policję, do konsulatu w Mediolanie oraz do Fundacji ITAKA. W social mediach trwała szeroka akcja informacyjna o zaginięciu. Młodą kobietę udało się odnaleźć. O sprawie poinformowali przedstawiciele poznańskiej policji.
W pierwszych dniach lipca 2026 roku rodzina 19-letniej kobiety z Poznania zgłosiła jej zaginięcie. Dziewczyna planowała wyjazd do pracy we Włoszech, a kontakt z nią urwał się nagle w trakcie podróży do Bergamo.
Sprawa szybko nabrała międzynarodowego charakteru, a do poszukiwań włączyła się również włoska policja. Polskie media informowały, że ślad po kobiecie urywał się w drodze do Włoch. Rodzina i policja początkowo zakładali, że mogła dotrzeć do celu lub mieć problemy właśnie na terenie Italii.
Ostatni kontakt z kobietą miał miejsce w nocy z 5 na 6 lipca około godziny 1:00. Od tamtej pory jej telefon jest wyłączony, a ona sama nie odpowiadała na wiadomości w internetowych komunikatorach – informowano w weekend.
Mimo zaangażowania włoskiej policji, kobiety nie znaleziono na Półwyspie Apenińskim. Ostatecznie historia zakończyła się zupełnie inaczej, niż początkowo zakładano.
Według informacji przekazanych mediom przez młodszego inspektora Andrzeja Borowiaka z Wielkopolskiej Policji, kobieta została zatrzymana w Niemczech za przestępstwo i znajduje się obecnie w niemieckim zakładzie karnym.
Aktualnie przebywa w zakładzie karnym za przestępstwo kryminalne. Nie skorzystała z prawa do zawiadomienia najbliższej rodziny o jej zatrzymaniu – podaje inspektor
W związku z najnowszymi informacjami akcja poszukiwawcza została oficjalnie zakończona.








