Po kilkudziesięciu godzinach poważnych zakłóceń spowodowanych erupcją wulkanu Etna, lotnisko w Katanii Fontanarossa zaczyna wracać do standardowego trybu pracy. Po obniżeniu poziomu alertu wulkanicznego z czerwonego na pomarańczowy operacje lotnicze zostały wznowione z natychmiastowym efektem. Wkrótce sytuacja na lotnisku powinna wrócić do normy.
Ze względu na aktywność Etny przez kilkadziesiąt godzin trwał praktycznie kompletny paraliż lotniska w Katanii. Emisja pyłów wulkanicznych wpłynęła na ponad 250 lotów do Katanii na Sycylii. Odwołano ponad 70 przylotów, a około 60 samolotów zostało odwołanych. Odwołano około 120 odlotów.
We wtorek 7 lipca w godzinach porannych przekierowano wiele lotów do Palermo ale w okolicach południa sytuacja już wyraźnie się poprawia. Niektóre samoloty wylądowały bez problemów już około 11:00 we wtorek. Lotnisko wraca do normalnej pracy chociaż wciąż mogą pojawić się znaczące opóźnienia czy przekierowania. Przedstawiciele portu lotniczego wydali specjalny komunikat:
Po obniżeniu poziomu alertu aktywności wulkanicznej z CZERWONEGO na POMARAŃCZOWY, operacje lotnicze mogą zostać wznowione z natychmiastowym skutkiem. Przestrzeń powietrzna jest w pełni przywrócona do ruchu, a wszystkie usługi startów i lądowań zostały ponownie uruchomione. Pasażerowie są jednak nadal proszeni o sprawdzenie statusu swojego lotu u przewoźnika przed udaniem się na lotnisko – czytamy w aktualnym komunikacie
Zgodnie z komunikatem warto sprawdzać lokalne media, transmisje na żywo, oficjalną stronę lotniska i wszelkie inne dostępne komunikaty. Na szczęście aktywność Etny nie spowodowała zagrożenia dla okolicznej ludności.
W ostatnich dniach Etna emitowała gęstą chmurę popiołu wulkanicznego (link), która unosiła się nad lotniskiem i okolicznymi sektorami przestrzeni powietrznej. Wprowadzono alert czerwony dla lotnictwa, co jest najsurowszym ostrzeżeniem i uniemożliwia bezpieczne operacje lotnicze.
Setki, a prawdopodobnie tysiące podróżnych utknęło na lotnisku lub musiało improwizować szukając noclegów, transportu alternatywnego (promy, pociągi, busy) lub zmieniać plany. Za przejazd z Palermo do Katanii niektórzy „przewoźnicy” liczyli sobie blisko 300 EUR. Na szczęście wczoraj region uruchomił dodatkowe połączenia pomiędzy miastami.







