Podatek turystyczny to dodatkowy koszt noclegów w przeważającej liczbie atrakcyjnych turystycznie gmin we Włoszech. Również w Bolonii. Miasto pochwaliło się właśnie rekordowymi wpływami z pieniędzy, które turyści zapłacili za noclegi. Według oficjalnego komunikatu prasowego Comune di Bologna z 14 marca 2026 roku, wpływy z podatku turystycznego jeszcze nigdy nie były tak wysokie.
Bolonia nie należy do „pierwszego garnituru” turystycznych miejscowości we Włoszech. Niektórzy uważają nawet, że to najgorsze miasto w kraju (więcej: Polka o Bolonii: „Takiego syfu nie widziałam nawet w Indiach”). Nie zmienia to faktu, że w 2025 roku wpływy z podatku turystycznego w Bolonii osiągnęły rekordowy poziom 23,5 mln euro. To aż o 7 milionów euro więcej niż w 2024 roku.
Gmina wskazuje trzy główne powody sukcesu. Rekordowa liczba noclegów, która wynosiła 4 876 947, podwyżkę stawki podatku wprowadzoną, którą wprowadzono od kwietnia 2025 roku, a także ograniczenie szarej strefy w wynajmie noclegów w Bolonii dzięki wprowadzeniu konieczności posiadania numeru CIN (Codice Identificativo Nazionale).
Przedstawiciele Bolonii chwalą się, że 57% środków przeznaczono na kulturę i promocję sportu, 20% sprzątanie i zbiórkę odpadów (zdecydowanie za mało…), 17% na ochronę dziedzictwa kulturowego w tym trwający wciąż remont Garisendy, i 6% na zieleń miejską.
Podatek turystyczny we Włoszech płaci się w prawie każdym bardziej atrakcyjnym turystycznie miejscu. Tutaj przeczytacie ile wynosi podatek turystyczny w Bolonii w 2026 roku (link).








