Wenecja od lat stoi przed zagrożeniem w postaci utonięcia. 16 kwietnia 2026 roku na łamach prestiżowego magazynu Scientific Reports opublikowane zostało badanie koordynowane przez prof. Piero Lionello z Uniwersytetu Salento we współpracy z naukowcami m.in. z University of East Anglia. Według badania, przy obecnym tempie zmian klimatycznych, uchronienie Wenecji w obecnym kształcie może nie być możliwe. Naukowcy opracowali cztery możliwe strategie w tym… nawet przeniesienie historycznej części Wenecji wgłąb lądu.
Około 50% wyspiarskiej powierzchni Wenecji znajduje się na poziomie około 1 metra ponad poziomem morza, a słynny Plac św. Marka zaledwie na wysokości 80 centymetrów. Władze przygotowały wprawdzie system MOSE, który chroni miasto przed zalaniem ale w dłuższej perspektywie może on nie wystarczyć. Sytuacje pogarsza nie tylko poziom samej wody, podnoszącej się o około 35 centymetrów na 100 lat, ale również opadanie gruntu o około 10 centymetrów w tym samym okresie.
Naukowcy przygotowali cztery możliwe scenariusze na poprawę sytuacji. Pierwszy to rozbudowa systemu MOSE, a także podniesienie poziomu ulic, modyfikacja budynków, systemy wypompowania wody oraz eksperymentalny projekt wpompowania wód w grunt po to, by udało się podnieść Wenecję.
Naukowcy zakładają jednak, że przy dalszym podnoszeniu się poziomu wód konieczne będzie zamykanie barier nawet na około pół roku, co może zniszczyć ekosystem laguny.
Druga z hipotez to budowa wałów, które oddzielą Wenecję od laguny. Za wałami mógłby działać system pomp, które będą w stanie utrzymywać niższy poziom wody w historycznej części miasta. Trzecia hipoteza to całkowita zamiana laguny w zamknięte jezioro za pomocą ogromnego wału.
Najbardziej ekstremalnym pomysłem opisywanym przez naukowców jest demontaż miasta i przeniesienie kluczowych zabytków wgłąb lądu oraz, po podniesieniu się poziomów wód, przekształcenie tego co zostało w trasy turystyczne dostępne w czasie wycieczek z pokładu łodzi. Naukowcy twierdzą, że scenariusz przekształcenia się laguny w otwarte wody morza możliwy jest w okolicach 2300 roku. Operacja miałaby kosztować nawet około 100 miliardów euro.
Technicznie jest to wykonalne, ale to hipoteza ekstremalna. Koszt szacujemy na 100 miliardów, lecz prawdziwy wpływ jest nie do obliczenia. Alternatywą może być porzucenie miasta – stwierdza profesor Piero Lionello cytowany przez La Repubblica
Praca naukowców nie zakłada podejmowania żadnych natychmiastowych działań. Autorzy nie alarmują o natychmiastowym zagrożeniu, ale pokazują, że przy obecnym tempie zmian klimatycznych uchronienie Wenecji w jej dzisiejszym kształcie może być w dłuższej perspektywie niemożliwe.
Autorzy zwracają jednak uwagę uwagę, że realizacja dużych projektów inżynieryjnych wymaga około 30-50 lat planowania i budowy. Decyzje podjęte w najbliższych dekadach zdecydują więc o tym, jak będzie wyglądała Wenecja za kilkaset lat.








