W poniedziałkowe popołudnie 22 czerwca 2026 roku Rzym i jego okolice doświadczyły nagłego załamania pogody. Po dniach rekordowych upałów przyszedł ulewny deszcz, silne porywy wiatru i burze, które przyniosły chwilową ulgę od gorąca, ale spowodowały liczne utrudnienia w ruchu i uszkodzenia.
W Rzymie i okolicy wystąpiły ulewne deszcze i porywisty wiatr. W samej stolicy straż pożarna interweniowała ponad 50 razy. W wielu miejscach konieczne było usuwanie powalonych drzew i gałęzi. W jednym przypadku gałąź spadła na przejeżdżający samochód ale na szczęście nikomu nic się nie stało.
Zablokowane drogi wymusiły objazdy linii komunikacji miejskiej 71, 163, 448, 492 i 545.
Najsilniejsze zjawiska wystąpiły w rejonie Sabiny, Tivoli, Guidonia i Monterotondo. Zanotowano gwałtowne burze z opadami deszczu i porywisty wiatr o prędkości dochodzącej do 80 kilometrów na godzinę. W rejonie Roma Sud spadł znaczącej wielkości grad. Z najróżniejszych okolic Rzymu napływają informacje o przewróconych drzewach, zniszczonych samochodach i uszkodzonych dachach domów.
W Rzymie samym mieszkańcy zgłaszali silne opady deszczu m.in. w dzielnicach Fleming, Ottavia i Monte Mario. Po niedawnym tornadzie z 3 czerwca w stolicy panuje spora nerwowość gdy tylko zbliża się gwałtowne załamanie pogody.
Synoptycy zapowiadają, że w okolicach Rzymu podobne zjawiska mogą wystąpić również we wtorek 23 czerwca 2026 roku. W środę pogoda ma być już lepsza. Służby wzywają do zachowania szczególnej ostrożności.








