Bari w Apulii od lat jest wśród Polaków niezwykle popularną destynacją turystyczną. Według danych z ostatniego miesiąca wakacji 2026 roku, a dokładnie z weekendu Ferragosto, liczba polskich turystów w Bari była większa nawet od liczby lokalnych włoskich turystów.
Włoskie media, na czele z lokalną edycją Corriere della Sera, określiły Bari mianem „kolejnej prowincji Warszawy”. W okresie włoskiego święta Ferragosto czyli w dniach od 13 do 16 sierpnia 2026 roku, Polacy stanowili aż 16,48% wszystkich turystów w mieście. Polacy wyprzedzili Włochów, którzy stanowili wówczas 16,01% turystów wykupujących nocleg w miasteczku.
Dane pochodzą z platformy PayTourist, przez którą urząd miasta rejestruje lokalny podatek turystyczny (tu stawki w Bari – link) mylnie określany czasem nazwą „opłata klimatyczna”.
Oficjalne podsumowania Urzędu Miasta Bari wskazują na dominację turystów z Polski także w szerszej perspektywie. Według danych opublikowanych w czerwcu 2026 roku dominacja turystów z Polski w niewielkim apulijskim miasteczku jest zdecydowanie widoczna.
W pierwszym półroczu Polacy stanowili 14,93% turystów wykupujących nocleg w Bari. Na kolejnych miejscach znaleźli się Rumuni (6,33%) oraz turyści z Francji (4,65%).
Włoskie media i lokalne władze tłumaczą fenomen przede wszystkim tanimi i licznymi połączeniami lotniczymi. Cieszycie się, gdy spotykacie rodaków we Włoszech?








