W połowie października na południu Włoch rozpoczęły się protesty przeciwko wysokim cenom paliw i zaległościach w wypłacie z systemu Sea Modal Shift, których efektem było zablokowanie transportu na Sycylii. W wyniku masowego buntu przewoźników drogowych, którzy za pomocą ciężarówek zablokowali kluczowe porty, autostrady oraz centra dystrybucyjne, łańcuch dostaw został całkowicie przerwany. Sytuacja w sklepach stała się dramatyczna. W wielu miejscach brakowało zaopatrzenia, a do internetu trafiły viralowe nagrania pustych sklepów. Jak obecnie wygląda sytuacja?
Sycylia, jako wyspa, jest niemal w 100% zależna od transportu kołowego i morskiego. Ponad 85% towarów trafia do tamtejszych sklepów ciężarówkami, które przypływają promami z kontynentalnych Włoch, głównie przez Cieśninę Mesyńską. Gdy kierowcy tirów decydują się na strajk wyspa zostaje błyskawicznie odcięta od zaopatrzenia. Podobne protesty trwały też w Apulii, Kampanii i Kalabrii, na niektórych lotniskach zabrakło paliwa lotniczego (link).
#sciopero #Sicilia
21-10-2026 https://t.co/MKREam4Zah— marti (@martixh27) October 21, 2026
#Conad oggi #22ottobre2026
I LIMONIIII SIGNORAAAA!😅
#Protesta #Sicilia https://t.co/NOKSYpHD9h— Artistika (@estikasar) October 21, 2026
Kryzys logistyczny najsilniej uderzył w zaopatrzenie i spowodował braki produktów w sklepach, głównie żywności o krótkim terminie ważności. Puste półki pojawiły się w placówkach popularnych sieci takich jak Lidl, Eurospin, Conad, Famila i innych sieci. Ze sklepów zniknęło m.in. mięso, nabiał, wykupiono też wodę i inne produkty pierwszej potrzeby. Największe braki notowano w Palermo, Katanii, Messynie, Agrigento i ich okolicach.
Skutki paraliżu odczuły nie tylko gospodarstwa domowe i klienci sklepów, ale i branża gastronomiczna. Z powodu braku dostaw niezbędnych półproduktów zamkniętych zostało kilka restauracji McDonald’s znajdujących się na wyspie.
W wyniku paraliżu transportu żywność o krótkim terminie ważności zaczęła zalegać w magazynach. Przedstawiciele organizacji handlowych Confcommercio szacują, że straty z powodu psującej się żywności, która nigdy nie trafi na półki, sięgają już kilkudziesięciu milionów euro.
Główny organizator protestów na wyspie, Comitato Trasportatori Siciliani (CTS), po spotkaniu z ministrem transportu Matteo Salvinim, które odbyło się we wtorek 20 października 2026 roku, podjął decyzję o oficjalnym odwołaniu blokad. Decyzję podjęto po deklaracji rządu, który ma przeznaczyć środki w wysokości 480 milionów euro ze wsparciem m.in. na dopłaty do paliwa.
🚨Sud Italia nel caos.
Circa 600-700 camion hanno bloccato le strade intorno a Brindisi, ma proteste anche in Calabria, Puglia, Lazio, Campania e Sicilia.
Camionisti e agricoltori uniti contro l’aumento del carburante. https://t.co/ZDh29c8PUK— Roberto Avventura (@RobertoAvventu2) October 16, 2026
Znaczna część niezależnych przewoźników i innych organizacji transportowych odmówiła jednak zakończenia strajków. W wielu miejscach na wyspie dalej pojawiają się „spontaniczne” blokady. Część kierowców chce kontynuować protest do kolejnego spotkania z rządem wyznaczonego na 27 października 2026.
Sytuacja powoli się poprawia ale z powodu paraliżu łańcucha dostaw, który trwał blisko 5 dni, pełne zapełnienie półek świeżymi produktami w głębi wyspy może zająć dystrybutorom od 24 do 48 godzin, a w niektórych miejscach może to potrwać nawet do około tygodnia.







