Bezdomna 36-letnia Romka po raz kolejny uniknęła kary za kradzieże w Rzymie. Kobieta, której udowodniono już 37 kradzieży kieszonkowych, została zatrzymana 12 lutego 2026 roku przy Fontannie di Trevi. Po niecałym dniu spędzonym w areszcie znów wypuszczono ją na ulice. Oto szczegóły bulwersującej sprawy.
36-letnia Rasema specjalizuje się w okradaniu turystów w centrum Rzymu. Włoskie media podają, że już kilkukrotnie ją zatrzymywano i za każdym razem wróciła na wolność z powodu okoliczności łagodzących takich jak drobna szkodliwość społeczna czy posiadanie małych dzieci.
Do kradzieży doszło około 18:00 w okolicy słynnej fontanny w czwartek 12 lutego 2026 roku. Imigrantka okradła turystów stojących w kolejce do wejścia na teren Fontanny di Trevi w centrum Rzymu. Wstęp jest od niedawna płatny (tu cennik) więc przed wejściem formują się duże kolejki. Napadła angielską turystkę i wyciągnęła jej portrefl. Kradzież zauważyli karabinierzy i dokonali zatrzymania na gorącym uczynku.
Przyspieszony proces skończył się wypuszczeniem złodziejki na wolność. Są stwierdził, że okoliczności łagodzące takie jak to, że oskarżona od dwóch lat nie popełniła żadnego przestępstwa, okradziona turystka odzyskała swój portfel, a Rasema posiada 5-miesięczne dziecko i czworo innych dzieci, są wystarczające by wypuścić ją na wolność.
Wobec imigrantki nałożono jedynie zakaz pobytu w Rzymie i pogrożono, że jeśli zostanie zatrzymana ponownie wówczas już się nie wywinie. Można zakładać, że kobieta przeniesie swój biznes z Rzymu do innego turystycznego miasta na przykład do Mediolanu lub Wenecji.
Lokalne media wskazują, że przypadek Rasemy D. nie jest jedynym. Podobne sprawy dotyczące innych imigrantek unikających więzienia poprzez zachodzenie w ciąże pojawiały się już wiele razy. Najsłynniejszy przykład to Anna Z., 31-letnia imigrantka z Chorwacji, matka dziesiątki dzieci, której zanim trafiła za kraty udowodniono około 150 przestępstw.
Niezależnie od tego czy 36-letnia Rasema trafi wreszcie do aresztu czy nie, warto pamiętać, że kradzieże kieszonkowe w Rzymie w takich miejscach jak okolice dworca Termini, Koloseum czy wspomnianej tu Fontanny di Trevi czy środki komunikacji publicznej to chleb powszedni i w Rzymie należy naprawdę bardzo uważać. Złodzieje działający na włoskich ulicach ostatnio wykorzystują do kradzieży nawet swoje własne terminale płatnicze.








