Włoskie media opisują dziś niezwykle niebezpieczną i kontrowersyjną akcję z Mediolanu. W nocy ze środy na czwartek czyli z 8 na 9 lipca 2026 roku we wczesnych godzinach porannych 32-letni Włoch skoczył ze spadochronem z dachu Duomo w centrum Mediolanu. Mężczyzna wylądował na placu przed katedrą. Według relacji medialnych miał wcześniej ukryć się na dachu i pozostawać tam przez całą noc.
Według relacji mediów włoskich, mężczyzna spędził noc na tarasie katedry w Mediolanie. Udało mu się uniknąć wykrycia przez ochronę obiektu. Około 5 rano skoczył z katedry i wylądował przed świątynią.
Media relacjonujące występek spierają się o spadochron mężczyzny. Spadochron w kolorach zielonym, białym i czerwonym był też częściowo w czarnej barwie. Część mediów twierdzi, że akcja miała zwrócić uwagę na okupację Palestyny, a część twierdzi, że to tylko symbol flagi Włoch.
Po wylądowaniu 32-latek rzucił się do składania sprzętu i do ucieczki ale mimo wczesnej pory skok zdołał zwrócić uwagę zarówno przechodniów, ochrony katedry jak i służb porządkowych. Mężczyzna został błyskawicznie zatrzymany, a następnie aresztowany i przewieziony na komisariat. Grożą mu zarzuty od prokuratora zarówno za stworzenie zagrożenia jak i za pozostawanie na dachu katedry bez stosownego zezwolenia. Służby sprawdzą też czy gest miał wymiar polityczny.
Na razie nie ujawniono motywów 32-latka, jego tożsamości ani obywatelstwa. Ten incydent przypomina słynny skok katedry w Mediolanie z 4 lipca 2013 roku dokonany przez Maurizia Di Palmę. 34-letniemu wówczas skoczkowi udało się skoczyć z dachu katedry, złożyć spadochron, a następnie uciec metrem. Wyczyn sprzed lat możecie zobaczyć na załączonym poniżej wideo.
Dach katedry w Mediolanie jest jedną z najsłynniejszych atrakcji w całym mieście. Tutaj przeczytacie ile kosztuje wstęp do katedry w Mediolanie (link).








