O kolejnym w tym sezonie letnim paraliżu lotniska w Katanii z powodu misji pyłu wulkanicznego z Etny napisano już wiele. Chmura popiołu z sycylijskiego wulkanu paraliżuje jednak nie tylko lotnisko w Katanii. We wtorek 11 sierpnia 2026 roku chmura popiołu dotarła nad kolejną wyspę i sparaliżowała jeszcze jedno ruchliwe lotnisko w regionie.
Paraliż ruchu lotniczego w rejonie Sycylii zatacza kolejne kręgi. Od kilku dni loty z i na lotnisko w Katanii są sukcesywnie odwoływane lub przekierowane na inne lotniska. Teraz pył emitowany przez aktywność Etny dotarł również nad Maltę i sparaliżował ruch na Malta International Airport.
Malta International Airport oficjalnie poinformowało o problemach. W komunikacie na Facebooku władze lotniska powiadomiły:
Obecnie doświadczamy zakłóceń w ruchu lotniczym z powodu chmur popiołu wulkanicznego nad wyspami maltańskimi, będących następstwem niedawnej aktywności Etny. Pasażerom podróżującym dzisiaj zdecydowanie zaleca się sprawdzenie statusu lotu przed podróżą na lotnisko. Pasażerowie, których lot został odwołany lub znacznie opóźniony nie powinni pojawiać się na lotnisku, chyba że otrzymają wyraźne polecenie od linii lotniczej
We wtorkowe popołudnie anulowano wiele lotów na Maltę, a lądowania niektórych rejsów mocno się opóźniały. Anulowano też wiele startów, a samoloty z lotniska na Malcie wylatywały ze znacznymi opóźnieniami. Sytuacja poprawiła się dopiero w późnych godzinach wieczornych. Lotnisko na Malcie znajduje się około 220 kilometrów na południe od Etny.
Wybierający się na Maltę powinni uważnie śledzić komunikaty podawane w kanałach social media maltańskiego lotniska na profilu Malta International Airport.
Równolegle trwa blokada lotniska Vincenzo Bellini w Katanii. Zarządzająca nim spółka SAC poinformowała, że z powodu aktywności Etny i kierunku wiatru przedłużono zamknięcie sektora przestrzeni powietrznej C1 oraz zamknięto sektor B3. W efekcie wstrzymano wszystkie przyloty i odloty do godziny 11:00 w środę 12 sierpnia.
Wcześniej w ciągu dnia ograniczenia dotyczyły głównie przylotów, a odloty były częściowo możliwe. Popołudniem lotnisko zostało całkowicie sparaliżowane. Instytut Geofizyki i Wulkanologii (INGV) odnotował otwarcie nowej szczeliny erupcyjnej w Valle del Bove, można więc spodziewać się, że utrudnienia w Katanii nie skończą się szybko.








