Komisja Europejska wszczyna postępowanie przeciwko popularnemu serwisowi Booking.com. Komisja chce sprawdzić m.in. czy wiodąca platforma rezerwacji noclegów skutecznie chroni użytkowników przed oszustwami w postaci fałszywych ofert i phishingu. Oto szczegóły sprawy.
Komisja Europejska podchodzi do sprawy niezwykle poważnie. Według jej danych aż 66% wszystkich rezerwacji noclegów w Europie odbywa się za pośrednictwem Booking.com, a sama platforma została w kwietniu 2023 roku uznana za „bardzo dużą platformę internetową„. Status ten wiąże się m.in. z poważniejszymi wymaganiami w zakresie przeciwdziałania oszustwom.
Postępowanie dotyczy trzech głównych obszarów. Po pierwsze, Komisja zbada, czy portal właściwie identyfikuje i ocenia oferty z fałszywymi ofertami zakwaterowania, w tym ogłoszeniami nieistniejących obiektów, oszustwa polegające na podszywaniu się pod legalnie działające obiekty czy inne oferty, które nie spełniają wymogów prawnych.
Po drugie, kontrola obejmie ochronę danych użytkowników przed phishingiem. Komisja przyjrzy się sposobowi udostępniania danych rezerwacyjnych i informacji o gościach dostawcom zakwaterowania oraz działaniu systemu komunikacyjnego platformy. Chodzi o to, czy zabezpieczenia są wystarczające, by uniemożliwić wykorzystanie tych danych do wysyłania fałszywych próśb o płatności lub kradzieży danych.
Po trzecie, Komisja sprawdzi przejrzystość reklam umieszczanych w serwisie. Właściciele obiektów ogłaszających się na łamach serwisu mogą na nim opłacić umieszczenie ich ofert wyżej w wynikach wyszukiwania.
Europejczycy powinni móc rezerwować wakacje bez obawy o oszustwa – stwierdza Henna Virkkunen, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej do spraw suwerenności technologicznej
Otwarcie postępowania nastąpiło po wstępnej analizie raportów oceny ryzyka składanych przez platformę w latach 2023–2026, raportów przejrzystości oraz odpowiedzi na formalne zapytania o informacje z 23 września 2025 i 26 maja 2026 roku.
Postępowanie toczy się na mocy unijnego Aktu o usługach cyfrowych (Digital Services Act – DSA). Komisja Europejska podkreśla, że wszczęcie postępowania nie przesądza o naruszeniu przepisów i nie oznacza jeszcze nałożenia kary.
W przypadku potwierdzenia naruszeń platformie grozi kara finansowa sięgająca nawet 6% jej całkowitego rocznego światowego obrotu. Komisja może też nałożyć środki tymczasowe lub zaakceptować zobowiązania platformy do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Nie ma ustawowego terminu zakończenia postępowania. Przedstawiciele popularnego portalu deklarują pełną współpracę z Komisją Europejską.
Jadąc na wczasy we Włoszech warto pamiętać, że wszystkie oferty noclegów, niezależnie od tego czy pojawiły się na Booking.com czy w komentarzu na facebookowej grupie dla Polaków, muszą być identyfikowane specjalnym numerem CIN.
Potencjalny wynajmujący nie musi „prosić się” o udostępnienie tego numeru – prawo wymaga jego podania w każdym miejscu w którym ogłaszana jest oferta wynajmu: od wydrukowanej ulotki do oferty na portalu społecznościowym czy Bookingu.
Krajowy Kod Identyfikacyjny, wymagany od każdego legalnie działającego obiektu noclegowego we Włoszech, pozwala zweryfikować czy oferta jest prawdziwa i legalna oraz czy obiekt istnieje.
Aby mieć pewność, że oferta nie jest oszustwem można sprawdzić otrzymany kod w oficjalnej bazie danych włoskiego Ministerstwa Turystyki na stronie BDSR (Banca Dati Strutture Ricettive). Tutaj opisujemy jak to zrobić (link).








