Finał bulwersującej próby porwania dziecka w supermarkecie w Bergamo. 47-letni Rumun został uniewinniony za próbę porwania 1,5-rocznej dziewczynki. W opinii sądu mężczyzna był całkowicie niepoczytalny. Trafi do specjalnego ośrodka.
W lutym 2026 roku media na całym świecie donosiły o bulwersującej próbie porwania 1,5-rocznej dziewczynki w supermarkecie Esselunga przy via Corridoni w Bergamo. Dzięki natychmiastowej reakcji ojca i matki, a także interwencji pracowników sklepu i przypadkowych klientów, udało się powstrzymać napastnika, którym był 47-letni obywatel Rumunii. Mężczyzna został zatrzymany na miejscu.
Dziewczynka doznała obrażeń, według różnych relacji złamania kości udowej. Została przewieziona do szpitala, a po leczeniu wróciła do domu.
16 września 2026 roku zapadł wyrok w sprawie. Zarzuty obejmowały próbę uprowadzenia małoletniej (z okolicznością obciążającą ze względu na młody wiek ofiary) oraz spowodowanie ciężkiego uszkodzenie ciała. Mężczyzna nie miał wcześniej znanych wyroków we Włoszech.
Sąd w Bergamo uniewinnił pochodzącego z Rumunii bezdomnego, który już po zatrzymaniu zeznawał, że nie wie dlaczego to zrobił (link). Powodem tej decyzji było stwierdzenie całkowitego braku poczytalności. Ekspertyza wykazała, że Emila M. choruje na schizofrenię, którą zdiagnozowano w Rumunii już w 1997 roku. Przed incydentem porzucił leczenie. Mężczyzna nie trafi do więzienia ale sąd zdecydował o innym środku zabezpieczającym.
Mężczyzna został skierowany na co najmniej dwuletni pobyt w placówce Residenza per l’esecuzione delle misure di sicurezza czyli zakładu psychiatrycznego o wzmocnionym zabezpieczeniu. To specyficzny dla Włoch rodzaj placówki medyczno-penitencjonarnej. 47-latek już w takiej przebywa.








