W położonym w Lombardii niedaleko Mediolanu miasteczku Abbietegrasso potwierdzono przypadek zakażenia wirusem gorączki Zachodniego Nilu. Ze względu na pojawienie się zakażenia władze rozpoczęły specjalną operację dezynsekcyjną w miasteczku.
We Włoszech rośnie liczba przypadków zakażeń wirusem gorączki Zachodniego Nilu. Wirus przenoszony jest przez komary z powszechnie występującego rodzaju Culex. W miejscowości Abbiategrasso przystąpiono do oprysków mających usunąć owady w okolicy ulicy via Curiel gdzie zanotowano zakażenie.
Pierwszy wykonano 27 sierpnia w godzinach popołudniowych, kolejny 28 sierpnia. Następne opryski zaplanowane są na godziny poranne w sobotę 29 sierpnia.
W przypadku wystąpienia ulewnych deszczy władze będą kontynuować opryski. Mieszkańcy okolicy proszeni są o zamknięcie okien co najmniej 30 minut po wykonaniu oprysków.
Lombardia należy do regionów silnie dotkniętych wirusem. Liczba zakażeń rośnie w Lombardii w dość znacznym tempie. Pod koniec lipca służby informowały o 26 przypadkach, a w połowie sierpnia już o 60 zakażeniach. W sumie we Włoszech przypadki zakażeń zanotowano w 66 prowincjach w 17 regionach kraju.
Najnowsze biuletyny włoskich służb medycznych informują o 432 potwierdzonych przypadkach zakażenia gorączką Zachodniego Nilu we Włoszech z czego aż w 223 przypadkach choroba rozwinęła się do neuroinwazyjnej postaci. Zanotowano 63 przypadki bezobjawowe wykryte u dawców krwi. We Włoszech zanotowano 17 przypadków śmiertelnych.
Pozostali zakażeni wykazywali objawy typowe dla gorączki Zachodniego Nilu takie jak wysoka temperatura czy objawy grypopodobne. Cięższe formy (zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, mózgu lub inne powikłania neurologiczne) dotyczą przede wszystkim osób starszych i z osłabioną odpornością
W razie wystąpienia gorączki lub objawów neurologicznych należy skonsultować się z lekarzem.








