Dla wielu podróżnych Bergamo i okolica to idylliczny wręcz region w którym nie ma napadów, rozbojów, wymuszeń czy kradzieży kieszonkowych. O bezpieczeństwie w prowincji Bergamo inne opinie mają mieszkańcy i na co innego wskazują statystyki dotyczące przestępczości. Według najnowszych danych opartych o statystyki Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w prowincji Bergamo dziennie kradzione są średnio ponad 2 pojazdy.
Przestępczość we Włoszech nie jest niczym zaskakującym. W praktycznie każdym włoskim mieście poziom bandytyzmu jest wyższy niż w Polsce. Bergamo i prowincja Bergamo nie są tu wyjątkiem.
Nowe dane dotyczące kradzieży pojazdów w prowincji Bergamo dobitnie to pokazują. W ciągu ostatnich 12 miesięcy w prowincji zanotowano 553 skradzione samochody, 108 skradzionych motocykli i 98 skradzionych motorowerów. Łącznie 759 skradzionych pojazdów w prowincji zamieszkałej przez nieco ponad 1,1 mln mieszkańców. Plasuje to prowincję Bergamo na 4. miejscu pod względem kradzieży aut w Lombardii i na 3 miejscu pod względem kradzieży jednośladów.
Więcej aut w regionie znika tylko w Mediolanie (6731 skradzionych samochodów), prowincji Monza i Brianza (976 aut) oraz Brescia (644 skradzione samochody). W rankingu kradzionych motorowerów i motocykli Bergamo zajmuje trzecią pozycję.
W całym regionie Lombardia, zamieszkałym przez nieco ponad 10 milionów osób, skradziono w ciągu roku 10 666 aut oraz ponad 5100 jednośladów. Dla porównania dane z 2025 roku z Polski wskazują, że w całej Polsce skradziono 4 751 samochodów.
Wyjeżdżając samochodem do Bergamo, a właściwie wyjeżdżając samochodem do dowolnego miejsca we Włoszech, najlepiej parkować na strzeżonych, płatnych parkingach. Jeśli takich nie ma wybierać parkingi z monitoringiem, parkować wyłącznie w oświetlonych miejscach i na uczęszczanych ulicach.
Parkując samochód we Włoszech najlepiej nie zostawiać w nim absolutnie żadnych przedmiotów. Popularne są bowiem nie tylko kradzieże samochodów, ale i włamania do zaparkowanych aut.








