W poniedziałek wieczorem w Bergamo doszło do potężnego wybuchu w bloku mieszkalnym w dzielnicy Borgo Santa Caterina. Siła eksplozji była tak duża, że mieszkańcy okolicy myśleli, iż doszło do zamachu bombowego lub trzęsienia ziemi. Bilans katastrofy to dziewięć osób rannych, z czego dwie są w stanie krytycznym. Służby ratunkowe były zmuszone do natychmiastowej ewakuacji całego budynku.
Dramat w Bergamo. W poniedziałek 5 października 2026 roku około godziny 19:30 doszło do potężnego wybuchu w budynku znajdującym się przy via Longo 9. Według wstępnych ustaleń służb, przyczyną katastrofy był wyciek gazu w jednym z mieszkań na dolnej kondygnacji bloku.
Świadkowie informują, że przed wybuchem w budynku czuć było intensywną woń gazu. Jeszcze przed eksplozją dozorca budynku próbował odnaleźć źródło wycieku. Dzwonił do mieszkańców domofonem i próbował ostrzec ludzi znajdującym się w budynku. Dzięki bohaterskiej postawie dozorcy część osób opuściła blok chwilę przed eksplozją.
Około godziny 19:00 zaczęliśmy czuć zapach gazu w powietrzu. Gigi zaczął pukać do mieszkań starając się odnaleźć źródło wycieku – relacjonuje żona dozorcy w rozmowie z lokalnym dziennikiem
Sam dozorca cudem uniknął poważnych obrażeń. Według ustaleń medialnych i relacji świadków, potężna eksplozja nastąpiła dokładnie w momencie, gdy pan Gigi wciąż znajdował się w budynku. Siła wybuchu była tak duża, że z okien powypadały szyby, z futryn powylatywały drzwi, a odłamki szkła i gruzu zniszczyły pojazdy zaparkowane wzdłuż ulicy.
Służby ratunkowe dotarły na miejsce już około godziny 19:40. Pracowało tam m.in. pięć jednostek straży pożarnej. Strażacy poinformowali, że cztery mieszkania zostały poważnie uszkodzone w wyniku zawalenia się stropu pomiędzy pierwszym a drugim piętrem. Konstrukcja bloku została uznana za niezdatną do zamieszkania. Przeprowadzono ewakuację całego budynku w którym mieści się około 60 mieszkań.
Dach nad głową straciło około 50-60 osób. Osobom, które nie miały lokalu zastępczego u rodzin, władze miasta zapewniły noclegi hotelach. Pokoje udostępniły hotele NH Bergamo, NH Orio, Chorus Life, Excelsior San Marco, Radisson oraz Central Hostel Bergamo.
Media informują, że do szpitala trafiło 9 rannych. Najciężej poszkodowane jest małżeństwo z Rumunii w którego mieszkaniu doszło do wycieku i eksplozji. Najciężej ranna 55-latka została przetransportowana śmigłowcem do centrum oparzeń w szpitalu Nuguarda w Mediolanie. Jej stan jest ciężki. Mąż trafił do szpitala w Weronie, reszta rannych trafiła do lokalnego szpitala Papa Giovanni XXIII w Bergamo.








